×
Dziękujemy
Soki zostały dodane do koszyka
Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka

5 pytań do DIETETYKA na POCZĄTEK ROKU!

Monika Wodyczko to ekspertka, która wspiera nasz zespół o potężną porcję wiedzy z zakresu dietetyki i żywienia. Ukończyła studia na Wydziale Nauk o Żywności i Żywieniu Człowieka w SGGW z tytułem magistra – inżyniera, a następnie studia podyplomowe Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na kierunku – Dietetyka w Chorobach Wewnętrznych i Metabolicznych. Od lat zajmuje się pacjentami z różnymi obciążeniami zdrowotnymi m.in. z niedowagą, nadwagą, otyłością, cukrzycą. Jest autorką licznych artykułów o tematyce dietetycznej, a także gościem programów telewizyjnych i radiowych. W czym Monika pomaga nam? Przede wszystkim odpowiada za komponowanie diet i ustalanie składów soków, które dla Was tłoczymy. Wspiera także naszych klientów podczas przeprowadzania detoksu. Radzimy się jej przygotowując materiały na firmowego bloga i opracowując nowe kompozycje smakowe. Pomoc dietetyka klinicznego jest na wagę złota!

 

1. Zdrowe nawyki żywieniowe są chyba najczęściej wymienianymi postanowieniami, które każdy z nas planuje w nowym roku. Czy możesz podpowiedzieć, jak się za nie zabrać, by było smacznie, skutecznie i na stałe?

Monika: Jak z każdym noworocznym postanowieniem, również w przypadku postanowienia poprawienia nawyków żywieniowych, powinniśmy konkretnie określić co chcemy poprawić i w jaki sposób. Jeśli zredukować spożycie cukru, to o ile, jak często mogę sięgnąć po coś słodkiego albo czym zastąpić dodawany dotychczas cukier? Tylko konkretny plan działania pozwoli nam na jego realizację. Warto również określić 1 do 2 najważniejszych i najbardziej realnych do osiągnięcia postanowień, ponieważ jak zobaczymy, że nam się udaje je wdrożyć w życie to zmotywuje nas to do kolejnych zmian. W drugą zaś stronę, jeśli obarczymy się zbyt dużą ilością wyzwań, istnieje większe prawdopodobieństwo, że nie podołamy wszystkim, co najprawdopodobniej nas zdemotywuje do jakiegokolwiek działania w kierunku zmian. Powodzenia!

 

2. Wiemy, że zalecasz kurację sokami COLD PRESS swoim pacjentom. Przy jakich schorzeniach najczęściej je polecasz?

M: Kuracje sokami polecam szczególnie w przypadku reumatoidalnych zapaleń stawów oraz obrzęków ciała. Szczególnie z uwagi na dużą zawartość przeciwzapalnych składników w warzywach, owocach, kurkumie czy imbirze, ale także nieocenioną rolę pełnią tu składniki zawarte w selerze, ogórku i natce pietruszki, które działają przeciwbólowo, przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. Soki COLD PRESS jako uzupełnienie codziennej diety dobrze sprawdzają się również u osób, w których diecie należy ograniczyć podaż błonnika – mają być na diecie lekkostrawnej, a jednocześnie wciąż potrzebują dostarczyć do organizmu dużo witamin i składników mineralnych, w które obfitują warzywa i owoce. Soki  COLD PRESS są dzięki temu często dobrze tolerowane mimo iż są przygotowane z surowych warzyw i owoców, które jedzone w całości byłyby źle tolerowane.

 

3. Jako dietetyk z ogromnym doświadczeniem, każdego dnia mierzysz się z różnymi problemami swoich podopiecznych. Wiemy, że choroby cywilizacyjne, nadwaga i cukrzyca, atakują coraz większą liczbę osób. Z jakim problemem zwraca się do Ciebie najwięcej pacjentów?

M: Zdecydowanie najwięcej pacjentów zgłasza się do mnie z nadwagą, insulinoopornością i chorobami z autoagresji w tym głównie z Hashimoto (choroba zapalna tarczycy) i wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Choć wszystkie te choroby mogą mieć podłoże genetyczne, to styl życia, w tym dieta, może te choroby aktywować lub wyciszać. Dlatego nie tylko odpowiednie dobranie leczenia, ale w ogromnym stopniu działanie przyczynowe, poprzez zmianę sposobu odżywiania, przynosi tym osobom stosunkowo szybką i trwałą poprawę stanu zdrowia.

 

 

4. Wróćmy na chwilę do noworocznych postanowień. Wiadomo, że każdy ma swoje, ale chcielibyśmy zapytać Cię, jako dietetyka, co powinno się znaleźć się na naszej liście, byśmy w 2020 cieszyli się zdrowiem? Co jest totalnym must have?

M: Przede wszystkim każdemu życzę, aby w tej codziennej gonitwie znajdował czas dla siebie, na chwilę relaksu dla umysłu, na aktywność fizyczną i spokojne regularne jedzenie zdrowych posiłków. To takie niezbędne trio, abyśmy długo cieszyli zdrowiem, młodym wyglądem i dobrym samopoczuciem, aby w każdy nowy dzień wkraczać z torpedą energii.

 

 

5. Coraz więcej osób przechodzi na dietę roślinną. W styczniu jest to szczególnie popularne, ze względu na coroczną akcję Veganuary, podczas której, uczestnicy jedzą jedynie wegańsko. Jakie błędypopełniamy najczęściej, eliminując z naszego jadłospisu produkty pochodzenia zwierzęcego?

M: Wśród najczęściej popełnianych błędów przy przechodzeniu na dietę wegańską jest brak włączenia innych dobrych źródeł białka, żelaza, cynku i wapnia do diety. Są to składniki pokarmowe, których niedobór najczęściej obserwuje się wśród wegan, którzy mają źle zbilansowaną dietę. Składniki te znajdziemy w warzywach strączkowych tj. fasoli, ciecierzycy i soczewicy (zawierają dużo białka, cynku i żelaza), orzechach, pestkach (szczególnie dużo żelaza, cynku i wapnia w pestkach dyni, sezamie, migdałach), pełnoziarnistych zbożach (szczególnie dużo wapnia i żelaza znajdziemy w amarantusie i komosie ryżowej). Drugim częstym błędem jest włączenie wysoko przetworzonych produktów, w tym słodyczy, oczyszczonych mąk, które mimo że wegańskie, to nic dobrego nie wnoszą, a wręcz sprawiają, że dieta staje się niedoborowa i sprzyja otyłości, cukrzycy i nowotworom. Należy również pamiętać o suplementacji diety wit. B12, D3 oraz kwasami tłuszczowymi omega 3. Osoby, które przechodzą na dietę wegańską, a nie włączają do swojej diety większej ilości warzyw, strączków, kasz i odpowiedniej suplementacji, po dłuższym czasie są bardzo często głodne i osłabione co skutkuje zniechęceniem do dalszego kontynuowania diety wegańskiej, czy bezmięsnej, a szkoda bo dobrze zbilansowana niesie szereg korzyści dla zdrowia i środowiska.