fbpx
×
Dziękujemy
Soki zostały dodane do koszyka
Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka

Rak piersi, a dieta. Co jeść, a czego unikać? Podpowiada nasza DIETETYK!

Monika Wodyczko to ekspertka, która wspiera nasz zespół o potężną porcję wiedzy z zakresu dietetyki i żywienia. Od lat zajmuje się pacjentami z różnymi obciążeniami zdrowotnymi m.in. z niedowagą, nadwagą, otyłością, cukrzycą, pomaga osobom z chorobami autoimmunologicznymi. Jest autorką licznych artykułów o tematyce dietetycznej, a także gościem programów telewizyjnych i radiowych.

Październik już od 35 lat uznawany jest na świecie za miesiąc świadomości raka piersi. To czas kiedy organizowanych jest wiele inicjatyw przypominających, uświadamiających o profilaktyce, badaniach i leczeniu tego nowotworu. To bardzo ważne bo im wcześniej wykryty nowotwór, tym daje większe szanse na wyleczenie. Największą zachorowalność na raka sutka odnotowuje się wśród kobiet i jest to najczęściej występujący u kobiet nowotwór na świecie (25%). Choć częściej występuje u kobiet po 50 roku życia (80% wszystkich przypadków) to pozostałe 20% dotyczy młodszych kobiet, dlatego każda kobieta powinna regularnie się badać i dbać o swój styl życia.

Szacuje się, że od 4 – 8% nowotworów piersi jest wynikiem dziedziczenia mutacji genetycznej, chodzi tu przede wszystkim o obecność mutacji w obrębie genów BRCA1 i BRCA2, która wiąże się z 80% wyższym ryzykiem zachorowania na raka piersi, reszta przypadków zachorowań, to wynik mutacji, do których dochodzi podczas naszego życia, pod wpływem czynników środowiskowych. Bo to właśnie styl życia, w tym sposób odżywiania, odgrywa tu główną rolę. Szacuje się, że około 40% zachorowań na nowotwory jest związanych z niewłaściwą dietą. Dlatego najtańszą i najskuteczniejszą formą walki z rakiem jest profilaktyka. Przyjrzyjmy się zatem co możemy zrobić, jak o siebie zadbać, w kontekście profilaktyki przeciwnowotworowej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na nowotwór piersi.

Dbajmy o prawidłową masę ciała i unikajmy produktów o wysokim indeksie glikemicznym.

Ryzyko zachorowania na raka piersi jest niższe u kobiet o prawidłowej zawartości tkanki tłuszczowej i masie ciała. Kobietom z nadmierną ilością tkanki tłuszczowej, szczególnie otyłością brzuszną, znacznie częściej współtowarzyszy insulinooporność i wysokie stężenie insuliny we krwi. Nadmierne spożycie produktów bogatych w cukry proste i produktów z oczyszczonych ziaren zbóż o niskiej zawartości błonnika, powoduje wysokie wyrzuty insuliny przez trzustkę. Wysokie poziomy insuliny zaś pociągają za sobą zwiększoną produkcję androgenów, a te estrogenów, co czyni te kobiety znacznie bardziej narażonymi na zachorowanie na nowotwór piersi. Ponadto normalizacja masy ciała dzięki zdrowemu stylowi życia, u pacjentek już chorujących, poprawia efektywność leczenia.

Ćwiczmy regularnie.

Aktywność fizyczna o umiarkowanej intensywności, przynajmniej 3x w tygodniu, obniża ryzyko raka piersi o 25%. Aktywność pomaga utrzymać prawidłową masę ciała ale także zwiększa zdolności obronne układu odpornościowego, którego sprawne działanie pozwala szybko zlokalizować i zniszczyć komórki nowotworowe. W związku z powyższym aktywność fizyczna jest również wskazana u pacjentek już chorujących na nowotwór.

Jedzmy w zgodzie z założeniami piramidy żywieniowej.

Według niej nasza dieta przede wszystkim ma składać się z warzyw i owoców, kolejno produktów pełnoziarnistych. Są one źródłem błonnika, cennego dla naszego układu odpornościowego i pomagającego w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Co równie ważne warzywa i owoce są źródłem polifenoli, o silnych właściwościach przeciwnowotworowych. Co ciekawe każdy z tych związków polifenolowych, ma swój charakterystyczny kolor, dlatego wskazane jest aby dieta antyrakowa posiadała wszystkie kolory tęczy. Ważnym składnikiem przeciwnowotworowej diety jest odpowiednia podaż białka, niekorzystny bowiem jest zarówno jego nadmiar jak i niedobór. Przynajmniej połowa białek w diecie powinna pochodzić ze źródeł roślinnych takich jak warzywa strączkowe, orzechy, nasiona, pełnoziarniste produkty zbożowe. W przypadku zarówno profilaktyki jak i leczenia hormonozależnego nowotworu piersi, w którym kluczową rolę odgrywa zbyt wysoki poziom estrogenów, warto rozważyć dobrze zbilansowaną, dietę wegetariańską, gdyż najwięcej estrogenów znajdziemy w produktach odzwierzęcych, szczególnie w mięsie. Mięso wówczas należy zastępować warzywami strączkowymi, w tym przetworami sojowymi, które bogate są w fitoestrogeny zmieniające metabolizm estrogenów, osłabiając ich kancerogenne działanie.

Unikajmy produktów wysoko przetworzonych.

Czyli słodyczy, alkoholu, dymu tytoniowego, nadmiaru soli, przetworzonego czerwonego mięsa (np. wyroby wędliniarskie), żywności grillowanej, wędzonej, smażonej na głębokim tłuszczu, tłuszczów trans obecnych w utwardzonych olejach. Są to produkty o szeroko udokumentowanych właściwościach kancerogennych.

 

Bibliografia